Archiwum kategorii ‘Firma’

Spółka komandytowa Sprawy spółki komandytowej, zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych, prowadzone są przez komplementariuszy. Mogą oni jednak w umowie spółki zawrzeć inne zapisy i powierzyć prowadzenie ich spraw na przykład osobie trzeciej czy dopuścić udział komandytariuszy. Reprezentację spółki można podzielić na dwa rodzaje czynności: zwykłe oraz czynności przekraczające czynności zwykłe. Czynności zwykłe mogą być realizowane przez komplementariuszy bez zgody komandytariuszy, należą do nich wszystkie czynności związane z reprezentacją i prowadzeniem działalności spółki zapisane w umowie. Czynności przekraczające zwykłe czynności, wymagają zgody wszystkich wspólników. Do czynności zwykłych można zaliczyć podpisywanie umów, wystawianie faktur, organizowanie przetargów, przyjmowanie pracowników. Czynności wykraczających zwykłe to takie jak na przykład zaciąganie długoterminowych kredytów, zmiany w organizacji firmy – restrukturyzacja, zakup nieruchomości. Podział ten i jego szczegółowość zależy jednak od zapisów, jakie znalazły się w umowie spółki. Spółka, komandytowa, komplementariusz, nazwa, firma, krs, krajowym, rejestrze, sądowym, komandytariuszami, prokurent, Zagadnienia związane z zakładaniem i prowadzeniem spółki komandytowej. Spółka komandytowa jest mało znaną w Polsce formą prowadzenia działalności gospodarczej. Z punktu widzenia prawa, zapisy jej dotyczące są korzystniejsze i bardziej przystępne niż tak popularnych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółek akcyjnych.

Kasa jako punkt opłat Słowo „kasa” odnosi się również do miejsca, w którym robimy różnego rodzaju opłaty lub gdzie wypłacane nam są do ręki pieniądze. Zwykle są to specjalnie wydzielone stanowiska – boksy albo też bardziej popularne okienka, oznaczone stosownymi tabliczkami z napisanym na nim wyżej wspomnianym słowem. Nieco inaczej wyglądają oczywiście kasy w sklepach, siedzący na kasie pracownik ma tutaj bezpośredni kontakt z klientem – bez żadnych ścianek czy szyb. Przy kasie płacimy za zakupy – używamy do tego gotówki albo coraz powszechniejszych w użyciu kart kredytowych. W każdym banku są co najmniej dwa okienka kasowe, gdzie możemy dokonywać wpłat na nasze konto osobiste lub wypłacać z niego pieniądze. W bankach możemy również regulować rachunki za telefon, prąd czy mieszkanie. W urzędach także znajdują się kasy – wyrabiając jakieś dokumenty na przykład, musimy uiścić z tego tytułu odpowiednie opłaty. W firmach, w których jesteśmy zatrudnieni też umieszczone są kasy, tam możemy pobrać do ręki naszą pensję. Osobę zatrudnioną do pracy w kasie nazywamy kasjerem. Wiadomo, pieniądze same się gdzieś nie wpłacą, same się również nie wypłacą. Kasjerzy są ludźmi, którzy przyjmują od nas rachunki i wprowadzają do komputera dane umożliwiające jak najszybsze przeprowadzenie pożądanej transakcji. Kasjer przy kliencie przelicza pieniądze – w bankach, jeżeli chodzi o naprawdę bardzo duże kwoty, odbywać się to może na życzenie klienta na zapleczu. Kasjer ma prawo poprosić nas o pokazanie mu naszego dowodu osobistego lub innego dokumentu ze zdjęciem potwierdzającego naszą tożsamość. Kasjer wydaje nam kwitki i zaświadczenia, że dokonaliśmy takiej, a nie innej transakcji. Kasjer w kinie czy w muzeach wydaje nam bilety wstępu i pobiera za nie stosowne opłaty. Kasjerzy w okienkach zwykle zmieniają się co jakiś czas, a jeżeli obsługa jednego okienka przez dwie osoby na zmianę nie jest możliwa, wówczas kasjer robi sobie przerwę, bo to też człowiek i przerwa w pracy ustawowo mu się należy. Kasjerami są głównie panie.

Skasować kogoś Skasować kogoś można na wiele sposobów. Zazwyczaj chodzi tutaj o to, że ktoś kogoś po prostu zamordował. O ile takiego języka nie używają na co dzień środki masowego przekazu, a przecież w zasadzie non stop trąbią o jakiś morderstwach, o tyle zwrot „skasować kogoś” jest wszechobecny w filmach i serialach, które oglądamy. Zwykle osobnikami kasującymi innych są zabójcy na zlecenie, chociaż w filmach wszystko jest możliwe i tak na dobrą sprawę skasować może każdy każdego. Obserwujemy to nie tylko w filmach fabularnych, ale i też w animowanych. Skasować kogoś można również w tym sensie, że wyrzucamy go ze swojej pamięci, ponieważ nie chcemy go już nigdy więcej na oczy widzieć. Człowiek taki bardzo nam czymś podpadł, bardzo nas zranił, skrzywdził, nie mamy zatem ochoty go znać i staramy się zatrzeć wszelakie ślady jego obecności w naszym życiu. Jeśli kogoś takiego kasujemy, to staramy się to robić naprawdę dokładnie, nie chcemy natknąć się na cokolwiek, co nam się z tymże człowiekiem skojarzy. Zakasować wszystkich oznacza mniej więcej tyle, co błysnąć czymś w taki sposób, że dosłownie wszystkim dookoła równo opadają szczęki. Zakasować czymś to zrobić naprawdę piorunujące wrażenie na kimś. Zakasować można na przykład wyglądem – w dzisiejszych czasach i przy współczesnych możliwościach zrobienie się na totalne bóstwo nie jest absolutnie najmniejszym problemem. Zakasować można również tym, że zrobiło się coś, czego inni po prostu nie dali rady zrobić, nie byli w stanie, nie poradzili sobie z tym. Niejednokrotnie mówimy również, że ktoś swoją wypowiedzią – zwykle dość mocną i kontrowersyjną – zakasował, wszystkich kompletnie zatkało. Określenie takie używane jest również w stosunku do aktorów – ktoś swoją grą zakasował koleżanki i kolegów z planu, był po prostu niesamowity, zaś jego rola to prawdziwy popis umiejętności aktorskich. Jakiś wykonawca muzyczny także potrafi od czasu do czasu zakasować swoim występem – koncert był tak niesamowity, że wszystkim na długo zapadł w pamięć. Zbijać na czymś kasę to zarabiać na wykonywaniu określonej czynności bardzo duże pieniądze, niedostępne zazwyczaj dla przeciętnych szaraczków. Zbijać kasę można na dwa sposoby. Pierwszy z nich jest jak najbardziej uczciwy – zasuwamy ciężko w pocie czoła od świtu do nocy, ale przynajmniej zyski mamy z tego naprawdę konkretne. Drugi sposób zbijania kasy nie jest zaliczany do legalnych metod zarabiania pieniędzy – i z tym zwykle nam się ów powyższy zwrot kojarzy. Często słyszymy o tym, że dla przykładu ktoś zbił niezłą kasę na przemycie papierosów czy alkoholu albo też na rozprowadzaniu narkotyków. Zbić całkiem niezłą kasę można również na nielegalnych zakładach albo na braniu łapówek – to ostatnie zwłaszcza to podobno cholernie opłacalny interes. Zbić kasę oznacza dorobić się naprawdę niezłego stanu konta, to mieć pieniędzy w bród. Kasę zbija się zazwyczaj dosyć szybko, jeśli mówimy oczywiście o metodach nielegalnych – to zawsze przychodzi najprościej, chociaż jest również bardzo ryzykowne.

Kasa fiskalna Na pieniądze mówimy w bardzo różny sposób. Jednym z najpopularniejszych określeń tego środka płatniczego jest słówko „kasa”. Chociaż zapożyczone ze slangu stricte młodzieżowego, jest do tego stopnia powszechne, że używają go wszyscy bez względu na wiek. Nie mam kasy to znaczy nie stać mnie na coś, nie pójdę gdzieś czy nie kupię sobie czegoś, ponieważ takowy wydatek nie leży w zasięgu moich możliwości. Z kolei mieć kasy jak lodu oznacza nie mieć po prostu żadnych problemów finansowych, nie trzeba wówczas liczyć się z każdą złotówka, bo stać nas na wszystko, czego sobie tylko zażyczymy. Zarabiać niezła kasę to mieć naprawdę porządną wypłatę pozwalającą nie tylko na spokojne przeżycie miesiąca, ale też na ponadprogramowe wydatki. Zrobić na czymś dobrą kasę to znaczy zaryzykować i rozkręcić jakiś interes, który to okazał się kurą znoszącą złote jaja. Pożyczyć komuś trochę kasy to oczywiście pożyczyć jakąś kwotę potrzebującej jej osobie. Słowo „kasa” na dobre zadomowiło się w naszym języku. Kasa fiskalna jest czymś, co już na dobre zagościło w naszej rzeczywistości. Jeśli ktoś prowadzi działalność gospodarczą, to w znakomitej większości takich przypadków musi posiadać kasę fiskalną. Czym jest taka kasa? Jest to elektroniczne urządzenie, którego celem nadrzędnym jest odnotowywanie zysków pochodzących z detalicznej sprzedaży. Wydrukowany przez kasę paragon jest potwierdzeniem takowej transakcji, zawiera cenę nabytych produktów wraz z podatkiem VAT. Nazwa towaru jest wprowadzana do kasy za pomocą specjalnego kodu – zwykle chodzi tutaj o kod kreskowy, który specjalnym czytnikiem zostaje „ściągnięty” z produktu, a następnie informacja taka idzie do kasy, stąd na paragonie zawsze mamy wyszczególnione nazwy towarów oraz ich ceny. Pracownicy rozpoczynający pracę na kasie fiskalnej zobowiązani są do odbycia odpowiedniego szkolenia w tym zakresie. Kasy fiskalne rejestruje się oczywiście w urzędach skarbowych, każdy, kto je posiada, jest zobowiązany się z nich rozliczać ze skarbówką.